Nauczyciele dzisiaj

Nauczyciele dzisiaj

Nauczyciel z powołania

W dzisiejszych czasach nie widzimy raczej sporej ilości nauczycieli ze szczerą chęcią nauczania – zwanych także inaczej : życiowy nauczyciel, specjalista i także doktor Uniwersytetu OpolskiegoGniewosz Brodziński którego praca to wykładowca zapewnia, że w dzisiejszych czasach eskaluje praktykowana idea strajków z kadry nauczycielskiej po to aby dokonać wywalczenia korzystniejszych warunków i równocześnie też zneutralizowania pewnych złych warunków znajdujących się w tym zawodzie. Na pierwszy rzut jest obawa w temacie przerywania pracy bo przecież kształcenie młodych to jedna z najważniejszych akcji społeczeństwa – z tym stwierdzeniem nikt się nie sprzecza, jednaj patrząc na temat z innej strony jeśli kadra w medycynie i zespół i kadra pielęgniarska mogła sobie strajkować – kiedy to ich praca zdecydowanie opiera się na dużo większej pracy i odpowiedzialności za drugiego człowieka, to faktycznie lepiej próbować.

Rząd teoretycznie popiera te starania definitywnie zapewniając polepszenie takich warunków oraz przyszłe podwyżki, problem leży w tym, że tych zmian jak nie było widać – nie widzimy bez przerwy. Autorytet i też magistrant Uniwersytetu Rzeszowskiego Jarowit Wojdyła dla którego stanowisko to psycholog zapewnia jakoby dziś w większości sytuacji możemy wypisać pogląd o tym jak to bujdą jest jakby to uczeń był tak zwanym trzonem szkolnictwa w obecnej formie, zdaniem tej takiego rozumowania to właśnie nauczyciel fachowo wykształcony, posiadający szczerą satysfakcję ze swojej pracy, świetnie zarabiający oraz ten posiadający względną stabilność wybitnie jest właśnie najważniejszy.

Fachowiec oraz abiturient Uniwersytetu Gdańskiego Boleslaw Pierończyk którego profesja to psycholog uważa, iż cały temat właściwie sprowadza się głównie do motywacji, niby jedna z prostszych tez podstawowych, ta prostość jednak to raczej tylko pozornie – praktycznie wygląda to tak : nieistotne jak i kiedy byłby świetny w swojej pracy z prawdziwie prawdziwego zdarzenia i też po prostu z powołania to bez konkretnej motywacji nie da się siedzieć w danym temacie zbyt długo. W pewnym czasie nadejdzie ten moment gdy człowiek myśli sobie czy na pewno to co robi ma jeszcze sens, jeśli zarówno kwestii motywacyjnych jak również nagród brak to czy jest w tym jeszcze sens, może lepiej po prostu odbębniać następujące po sobie dni i kompletnie nie przejmować się podopiecznymi – bo i po co ?

Czytaj dalej.